List od prof. Millera

List od prof. Millera do uczestników I Międzynarodowej Konferencji TM w Polsce

06.06.2010

Dear Polish Colleagues,

From across the sea I offer you a warm welcome and congratulations on this first Polish conference on motivational interviewing, as two more of our books are now available in the Polish language.  I am amazed indeed at how this way of working with others has spread around the world, fostering a bond of unity among people who are so varied and yet, in many ways, the same.  At last count, motivational interviewing is being trained now in at least 42 languages.  I grew up in a small coal mining town in central Pennsylvania, where most of my schoolmates’ families came from the coal countries of Europe: Poland and Germany, England, Wales and Russia.  My father worked above the ground, a laborer on the railroad that hauled the coal away from the deep pit mines.  He gave to me a value for working hard to support your family.  Now I experience a family that stretches around the world, made up of people who have felt drawn to this humane, collaborative, compassionate way of helping others. People seem to “recognize” motivational interviewing when they meet it – as though it is something which we knew all along but perhaps had forgotten: that people have within themselves enormous potential for healing.  We do not need to “fix” people, but rather to help them find within themselves the wisdom that is already there.

When last I visited Poland, I learned that the crocus was a symbol of Alcoholics Anonymous, a symbol of the hope that springs from the ground at the end of winter.  I brought this symbol back with me, and we made small crocus pins to present to the people who came to our treatment program in New Mexico.  It is a symbol for me, too, of the hope that lies within each one of us.  As I read the wisdom of the co-founder of A.A., Bill W. about “working with others,” I recognize the same patient and compassionate spirit that lies at the heart of motivational interviewing.

So welcome to this conference!  Welcome to the worldwide family of motivational interviewing.
William R. Miller, Ph.D.

Serdecznie witam was wszystkich na pierwszej polskiej konferencji poświęconej terapii motywującej. Gratuluję wam zarówno tego przedsięwzięcia jak i dwóch książek z zakresu terapii motywującej, które ukazały się na polskim rynku. Jestem niesłychanie zdumiony jak szybko ten rodzaj pracy z klientem staje się popularny w różnych częściach świata tworząc silne więzi między tak różnymi a jednocześnie tak podobnymi ludźmi. W chwili obecnej terapię motywującą prowadzi się w przynajmniej 42 językach. Ja sam wychowałem się w małym, górniczym miasteczku w centrum Pennsylvanii, gdzie większość rodzin pochodziła z górniczych krajów Europy: Polski, Niemiec, Anglii, Walii i Rosji. Mój ojciec nie był jednak górnikiem, lecz pracownikiem kolei, która wywoziła węgiel z kopalni. To on przekazał mi jak ważna jest ciężka praca by móc utrzymać rodzinę. A teraz przynależę do międzynarodowej rodziny ludzi, którzy interesują się tym głeboko humanistycznym, opartym na współpracy i współczuciu sposobem pomagania ludziom. Wiele osób instynktownie rozpoznaje techniki terapii motywującej – tak jakby była to prawda znana im od dawna, tylko zapomniana: wszyscy mamy w sobie ogromny potencjał uzdrawiania. Nie „naprawiamy” ludzi lecz pomagamy im odnaleźć mądrość, którą każdy z nich nosi w sobie.

Podczas mojej ostatniej wizyty w Polsce dowiedziałem się, że symbolem AA jest krokus – symbol nadziei, która wydostaje się spod śniegu pod koniec zimy. Zainspirowany tym symbolem, zamówiłem małe plakietki z krokusem dla uczestników naszego programu terapeutycznego w Nowym Meksyku. Dla mnie osobiście kwiat ten stał się oznaką nadziei, którą każdy z nas nosi w sercu. I gdy czytam słowa współtwórcy ruchu AA Billa W., które mówią o „pracy z innymi ludźmi” to rozpoznaję tę samą cierpliwą i współczującą postawę, która leży u podstaw terapii motywującej.

Witam wszystkich raz jeszcze na tej konferencji! Witajcie w międzynarodowej rodzinie terapii motywującej

Dr William R. Miller
Uniwersytet w Nowym Meksyku, USA

Comments are closed.